coroebus:

Illustration by Pavel Orinyansky to Mikhail Bulgakov’s The Master and Margarita.

08-22 / 7:14 / 69 notek / coroebus

debowydziad:

Despite the technological advances that we use every day to bring each other closer together, there are still some that choose to leave everything behind and live in total solitude. In his photo series ‘Escape,’ Russian photographer Danila Tkachenko traveled through Russia and Ukraine  in search of hermits living in self-imposed exile, far away from any city or village.

Tkachenko’s work raises questions about what identity truly means when we are forced to live how society tells us to: “School, work, family – once in this cycle, you are a prisoner of your own position. You should be pragmatic and strong, or become an outcast or a lunatic. How to remain yourself in the midst of this?”

kinda want to fuck
ing die

Śmierć młodego wieloryba

Konie morskie o zadach tłustych i oczach ironicznych, konie, odziane w kapy pomarańczowe, ciągną karawan - czarną cukiernicę, roniąc po drodze domowe pantofle z dużą perłą zamszową, naszytą na ciemne tło. Wiozą go aleją wąwozów wśród szelestu bezmiernej wody przeciekającej kropla po kropli, wśród niezliczonych nieskończoności gwiaździsto-piaszczystych, piaszczysto-gwiaździstych, piaszczystych. Słonce wiąże powietrze w małe kokardki. Motyle pilnują go, aby nie uleciał. Sznury kwiatów trzymają, aby nie wypłynął z zatoki żałobnego wozu. Pasikoniki morza - chitynowe, ale wyczulone na problem istnienia, płaczą: co to komu szkodziło, że kpił dobrodusznie z okrętów, lubił głos trąby powietrznej i miał pełne pudełko topielców, którymi bawił się jak żołnierzami z ołowiu. Co to komu szkodziło? Wiozą go przez ogromne polany zalane cytrynowym światłem, przez płaskie przestrzenie, z których uchodzi sycząc biały tlen jak nie domknięty widok. Teraz dopiero przychodzą dzwony. Montują na wysokościach wielkie krosna. Tkają cienisty pokrowiec na cały kondukt, ciało zmarłego, a nawet kawałek żalu. Rzucą na ten pokrowiec początek poematu : O różowa góro słodkiego mięsa - żegnaj, O melonie przedwcześnie zerwany ze szklanej gałęzi oceanów
08-21 / 15:44

edvard munch / towards the forest II / woodcut

08-21 / 15:44 / 10 notek

If you yawn when you’re alone it’s because there’s a ghost in the room and he yawned first.

-

caprice crane

paintdeath:

Pina Bausch

Title: changó mani cote
Artist: Sunatirene
Played: 389 times

exlibra:

this is really, really beautiful


sullenmoons:

Huey Crowley

My emotional spectrum ranges from industrial noise to Dostoyevsky monologue

voider:

Voider Sun

AK